Dobre maniery

Kwiaty są. 
Filiżanka jest. 
Biel, subtelne światło i elegancja również. 
Wszystko wskazuje na to, że będzie to bardzo grzeczne spotkanie ze sztuką.

Lubię, kiedy podczas sesji jest miejsce na odrobinę absurdu. 
Tutaj elegancja szybko zaprzyjaźniła się z bezczelnością, a ja nie widziałem powodu, żeby je rozdzielać. 
Tak powstały „Dobre maniery”: moje zaproszenie na herbatę. 
Proszę tylko nie pytać, gdzie jest stolik ;)

You may also like

↑Back to Top